Chwilowo czekam na części silnikowe, więc w miedzyczasie zajmę się zaciskami hamulcowymi. Tak to wygląda po zdemontowaniu. Rurki hamulcowe lekko mi sie zgięły.



Rurki trzymały zaciski razem, więc jako pierwsze je odkręciłem. Jednego zacisku nie mogę zdjąć z tarczy, bo tarcza jest sporo zużyta a klocki nie dają się rozsunąć.



Przekładam to tak, żeby mieć dostęp do mocowań klocków.



Pozdejmowałem mocowania i wyjmuję klocki.



No i teraz mogłem się wreszcie pozbyć tarczy. Dalej na razie nic nie rozbieram, zaciski w tej postaci lecą do szkiełkowania.



Tarcze niestety są zużyte i potrzebne są nowe, niestety nie da się ich znaleźć... To znaczy do K70 jest ich masa, ale przez jakiś błąd w katalogach, bo są to tarcze do VW Lupo, zupełnie inne.



Dobranie ich z czegokolwiek innego (nawet z NSU RO80, gdzie są podobne) komplikuje ich kształt - tu są przykręcane przeguby półosi.



Tymczasem mam już wyczyszczone zaciski. Można działać dalej.



Rozkręciłem je na połówki, wykręciłem wszystkie odpowietrzniki i wyciągnąłem tłoczki. Wszystkie tłoczki zamówiłem już wcześniej nowe - nie sa drogie, a tak czułem, że te będą zapyziałe. Tragedii co prawda nie ma, ale łatwo nie było ich powyjmować.



Potem zaciski zostały ocynkowane. Mogę zaczynać składanie.



Przygotowałem sobie wszystkie tłoczki i gumki.



Wnętrza zacisków dokładnie doczyściłem, wypolerowałem i sprawdziłem, czy tłoczki swobodnie się w nich przesuwają. Włożyłem gumki i posmarowałem smarem do tłoczków.



Wcisnąłem na miejsce tłoczki i dobiłem gumki uszczelniające. Mają one w środku metal, który je sztywno trzyma na zacisku.



Pomiędzy połówkami są jeszcze gumki uszczelniające połączenie.



Po skręceniu połówek zacisków przygotowałem nowe klocki i ich zestawy montażowe. Zestawy są te, co były, tylko ocynkowane. Nawet odpowietrzniki są oryginalne, oprócz jednego, którego urwałem przy odkręcaniu.



A tu już klocki zamontowane w zaciskach.



Wkręciłem wszystkie jedenaście odpowietrzników.



Na odpowietrzniki założyłem gumki zabezpieczające - stare, bo są oryginalne...



No i zaciski mam gotowe do montażu.